Moja przyjaciółka awidność 2010-03-01 11:46:05

Ostatnie dwa tygodnie były przepełnione strachem i obawą o dalszy przebieg ciąży.


Dostałam się do pana profesora o uroczym nazwisku Dziubek, który skierował mnie na ponowne analizy krwi do szpitala zakaźnego. Musiałam ponownie zbadać obydwa miana przeciwciał cytomegalii plus, jeśli to będzie zasadne, awidność przeciwciał IgG.


Byłam u pana profesora we wtorek, a już dwa dni później kazał mi przyjść ponownie z wynikami. Pomyślałam, że starszy pan się pomylił, bo to niemożliwe jest, żeby tak szybko uzyskać wyniki. Przecież pytałam w dwóch laboratoriach prywatnych wcześniej o oznaczenie awidności. Jedno z nich oszacowało czas otrzymania wyników na 2, drugie na 3 tygodnie...


Z samego rana w środę zjawiłam się w szpitalu i szybko uciekłam widząc kolejkę 50 osób. Nie zaliczałam się do tzw. pacjentów NFZ-towych, więc miałam przyjść po 10-tej.


Pani pobierająca mi krew stwierdziła, że oczywiście wszystkie wyniki, w tym awidność, będą następnego dnia po 14-tej.


Przeciwciała wyszły dodatnio (IgG 37, IgM 1,33) a awidność prawie że wysoka - 0,57.


Wg pana profesora to w zupełności wystarczy, żeby się przestać martwić. Wysoka awidność (powyżej 0,6) przeciwciał odpornościowych IgG oznacza, że są one w organiźmie dłużej niż 3 miesiące. Awidność 0,57 oznacza, że na pewno już je miałam jak 11 tygodni wcześniej zaszłam w ciążę.


Innymi słowy - na razie mogę martwić się trochę mniej.

info: kliknij aby zobaczyc wieksze

autor: malinka
mail: malynia100@wp.pl

miasto: Warszawa

W Malinowym Domu czyli leniwie-letnie, kolorowo-jesienne, iskrząco-zimowe i odświeżająco-wiosenne zapiski niecodzienne.
dzieciaki:
»Kaja
ur. 2002-12-24

» Natalia
ur. 2005-07-23

»Jagoda
ur. 2010-09-08

mój foto.dzieciak
moje nowe łó¿eczko
linki: archiwum
20262025202420232022202120202019201820172016201520142013201220112010200920082007200620052004

poczatek: 2004-07-21


subskrybcja jeśli chcesz otrzymywać @ o nowych wpisach na tym blogu, wpisz swój adres e-mail poniżej: