Jaka oszczedna!! 2005-09-21 14:12:44

W niedziele na mszy podczas skladki dalam Eli kilka monet, bo nie mialam 'grubszych'.
Ela oddala mi wiekszosc i zostawila sobie tylko jednego pieniazka mowiac:

-mamusiu, jak nie ma nic na obiad, to ja tylko jednego wrzuce...

Pierwsze małe, przedszkolne problemy. 2005-09-09 09:52:51

Dzisiaj rano usłyszałam, że muszę z Elą wiecej malować, rysować i wycinać :/
Stara śpiewka... jak ja mam ją do tego zachęcać? Przywiązać do krzesła? Czy może stać nad nią z jakimś kijem? A może stosować jakieś kary lub nagrody?
Troszkę mnie to podminowało. Nie mam pretensji do przedszkolanek. Rozumiem, że musi ćwiczyć rękę, bo ma prawie 5 lat i za rok pewnie pójdzie do zerówki, jednak to przymuszanie jej do malowania budzi mój sprzeciw.
Ela nie ma zdolności manualnych ani cierpliwości, żeby siedzieć i rysować. Nadal rysuje głównie 'pingwiny', rzadko zdarza się, że na rysunku pojawia się coś innego.

Ela ogólnie nie ma cierpliwości, nie potrafi się na długo skupić.
Zabawy szybko jej się nudzą, nie wspomnę o sprzątaniu ;-) tu już całkowita porażka...


info: autor: Krutka
miasto: Tam gdzie nie ma masła

Przeróżne mniej i bardziej banalne zapiski.
dzieciaki:
»Ela-Pingwinek
ur. 2000-12-31

» Emilka
ur. 2007-04-26

mój foto.dzieciak
Miły dla oka obrazek...
linki: archiwum
20262025202420232022202120202019201820172016201520142013201220112010200920082007200620052004

poczatek: 2004-07-19


subskrybcja jeśli chcesz otrzymywać @ o nowych wpisach na tym blogu, wpisz swój adres e-mail poniżej: